Obserwatorzy

czwartek, 14 lipca 2011

Jesienna kolekcja Zary.

Muszę przyznać, że ta kolekcja nie zaskakuje.Ubrania są zwykłe, niczym się nie wyróżniające.Mam wrażenie, że "wszystko już było". Ale może to i dobrze, dzięki temu uda nam się przetrwać sezon bez wydawania kosmicznych sum na nowe ubrania. W końcu żadna z nas nie chce zostać posądzona o nieznajomość trendów. Zdjęcia nowej kolekcji  Zary na jesień 2011 pojawiły się na australijskiej stronie marki już w maju. Przeglądając je, odetchnęłam z ulgą. Nie dość, że jest minimalistycznie, to jeszcze większość z proponowanych przez hiszpański koncern rzeczy mamy już w swoich szafach.


Tak, jak we wstępie.Nie robi wrażenia.Ubrania są banalnie proste i niczym się nie wyróżniają.

Nie zachwyciła mnie ta sukienka.Projektanci chyba się nie napracowali.Ja dodałabym jakąś czarną kokardę, cokolwiek byle by sukienka nie była ''pusta''.

Ten komplet nawet mi się spodobał, choć tak jak we wszystkich - nie ma w nim nic nadzwyczajnego.To do pracy, czy na spotkanie nadaje się idealnie!
Tunika, buty i torebka.Nie macie wrażenia, że czegoś tu brakuje?


Bluzka i spódnica mini, mimo że pusto to ładnie.Ta kreacja podoba mi się tylko na modelce, bo w realu nie założyłabym jej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz